Rekrutacja wewnętrzna i zewnętrzna
Rekrutacja wewnętrzna i zewnętrzna
W momencie, gdy właściciel firmy, bądź dyrektor personalny podejmuje decyzje o zatrudnieniu nowego członka zespołu, wiadomo, że nie wystarczy po prostu wypunktować wymagania i nadać bezpłatne ogłoszenia pracy . Przede wszystkim należy zastanowić się, czy będziemy korzystać z rekrutacji wewnętrznej czy zewnętrznej.



Ta pierwsza oznacza, ze będziemy poszukiwać kandydatów wśród osób już zatrudnionych w naszym przedsiębiorstwie. Pozwoli to na zmotywowanie pracowników, obniżenie kosztów związanych z poszukiwaniem nowych osób, czy skrócenie całego czasu rekrutacji. Są tu jednak również pewne zagrożenia. Otóż pracodawca naraża się na stagnację firmy. Gdyby zatrudnił kogoś z zewnątrz, do przedsiębiorstwa trafiłoby tym samym świeże, nowe spojrzenie na pewne kwestie, tak zaś istnieje zagrożenie monotonią. Ciągle te same osoby, które przebywają w zakładzie dogadują się między sobą, tworząc zamknięte grupy, co może popsuć nie tylko atmosferę w pracy, lecz doprowadzić także do problemów merytorycznych.

Druga z możliwości, rekrutacja zewnętrzna, oznacza poszukiwanie nowych pracowników poza firmą. Ten sposób pozyskania kandydatów pozwala zmniejszyć niezdrową rywalizację o stanowisko w zakładzie oraz wprowadza nowe spojrzenie, innowacyjne rozwiązania do przedsiębiorstwa. Osoby z zewnątrz, przynoszą ze sobą często inną wiedzę, kontakty czy kulturę pracy. Jakie jest zaś ryzyko? Otóż nowa osoba, potrzebuje czasu do przystosowania się do nowych warunków, ludzi, czy stanowiska pracy. Istnieje również obawa, że pozyskany kandydat, po pewnym czasie okaże się nietrafiony, a cały proces rekrutacji, będzie trzeba zaczynać od początku.



Analizując sytuację na rynku polskim, można jednak odnieść wrażenie, że pracodawcy korzystają częściej z rekrutacji zewnętrznej, chociażby dlatego, że pozwala to ukrócić plotki i domysły dotyczące przyczyn zatrudnienia Kowalskiego a nie Iksińskiego na dane stanowisko. Nie ma bowiem nic gorszego aniżeli kłótnie załogi, czy mściwość kolegów z pracy. Pracownik, który czuje się skrzywdzony, czy niedoceniony może, nawet nieświadomie przynieść poważne szkody dla firmy i atmosfery tam panującej.